piątek, 6 sierpnia 2010

Warsztaty tańca polskiego podczas Dźwięków Północy. Polish Dance Workshop.


Festiwal Dźwięki Północy miały swoje miejsce w Gdańsku od 25 lipca do 1 sierpnia. Uczestniczyłam tylko w warsztatach tańca polskiego i norweskiego. Warsztaty te odbywały się codziennie od 26 lipca do 30 lipca.
Zajęcia prowadził zespół Janusz Prusinowski Trio. Muzycy którzy zarówno są śpiewakami jak i tancerzami, spowodowali że uwierzyłam ze możliwe jest harmonijne zgranie się muzyków i tancerzy. Na warsztatach uczyli przede wszystkim Mazurków, tańców towarzyskich zbliżonych do kontredansów (Kontro) , tance wirowe ( Wiwat) , Kozak. Na początku była mała rozgrzewka, później uczenie się kroków oraz układów, uczenie się typowego wirowania w 4 strony ( łatwe to nie jest, przynajmniej dla mnie).
Niestety brakowało mi trochę dyskusji na temat tańców ludowych i ich jakości wykonywania dziś. Jaki był ich początek, jak się rozwijały, jaką przeszły ewolucję? Usłyszałam, że jedynym który zebrał i opisał te tańce oraz ich percepcje na salony mieszczańskie był Karol Mestenhauser który opisał tańce w swoim 3-tomowym dziełku Szkoła Tańca z 1884 roku. Z tym się nie za bardzo zgadzam byli też i inni którzy pisali o polskich tańcach jak Gottfried Taubert czy Alfred Czerwiński. Na pewno były to lepsze warsztaty od tych z których poprostu uciekłam podczas waszrtatow na Cracovi Danzie i zajęcia prowadzone przez Leszka Rembowskiego, który bardziej preferuje fantazje ułanska i niż rzeczywisty taniec ludowy, którego elementy przyswajano także na szlacheckich dworach, gdzie nie było łatwo przecież o nauczyciela tańca.
Te warsztaty nie uczyły tańców ludowych przeznaczonych na scenę, są to tańce jakie tańczy się nadal i były wykonywane na wsiach bez jakiegokolwiek upiększania i fantazjowania na ten temat. Choć ja uważam, ze nie powinno się okłamywać widza pokazując mu tańce "ludowe" artystycznie wygładzone, bo nikt tak na wsiach nie tańczył. Myślę ze piękny strój a strojami to taniec ludowy może się naprawdę pochwalić bo ma czym, nie kiedy przecież kostium ludowy jakością i cena przewyższał ten mieszczański nawet. Ja w tych tańcach znajduję źródło wszystkiego co wiąże się z życiem człowieka na ziemi, ma to odbicie w rytmie, szybkim, wolnym, w codziennej pracy, w odpoczynku i religii. Krok chodzony bardzo podobny jest do passo puntato, krok mazurkowy, do spezzato czy późniejszego barokowego bouree. Tak więc wszystko zatacza swe ogromne koło w czasie i przestrzeni.

In the end of July I attended to Polish dance workshop at the Dźwięki Północy. This workshop it was very interesting because I danced polish folk dance not artistic but really country dances. The teatcher was musians and dancers from Janusz Prusinowski Trio - excellent folk group which research about traditions and culture in Polish countryside.

Brak komentarzy:

COPYRIGHT

Copyright on all of the texts and photographs on this web site is owend by the author. You are not allow to use this web site for advertising, brochures, editorial publications, public multimedia presentations or any other users. You may not sell, publish, license or distribute any of the photographs without a LICENSE TO USE.

PRAWA AUTORSKIE:

Wszelkie prawa do materiałów zawartych na tym blogu należą do autora bloga. Zabrania się powielania, sprzedaży i wykorzystywania tekstów oraz fotografii w formie drukowanej jak i cyfrowej bez uzyskania zgody właścicielki na ich wykorzystanie.