My interpretation of 18th century pocketbook from Skinner's Auction. Nowy haftowany portfel.




Wczoraj skończyłam swój nowy haftowany portfel. Model pochodzi z aukcji Skinnera. O samych portfelach już pisałam i dziś opiszę tylko sposób wykonania. 
Wykonałam go haftem typu bargello (inaczej nazywany jako Florentine stitch or flame stitch or Irish stitch) na kanwie lnianej i nić mi Ariadna i DMC. Zdecydowałam, że będą to kolory żywe bo te ze zdjęcia są kolorami wypłowiałymi. Ciekawy jest sam wzór, który przypomina mi dzisiejsze ornamenty na swetrach zwłaszcza męskich oraz na skarpetkach. Obszar inicjału jest wykonany ściegiem krzyżykowym, mieniłam tylko inicjały a datę pozostawiłam tę samą. Portfel jest usztywniony warstwą cieńszej kanwy i pokryty czerwoną bawełnianą podszewką. Brzegi obszyte bawełnianą tasiemką.

Yesterday I finished  new 18th century  embroidered pocketbook. Model comes with Skinner auction. I made it a Bargello embroidery (otherwise known as the Florentine flame stitch or stitch or stitch Irish) on the canvas and linen thread (Polish brand) Ariadne and DMC. I decided that it will be vivid colors than in the picture because (I think) these are the colors faded. Interesting is the same pattern that reminds me of today's ornaments especially for sweaters and socks male. Initial area is made cross stitch, I changed only initials and date is the same. The pocketbook is reinforced with a thinner layer of canvas and covered with red cotton lining. Edged with a cotton ribbon.




 





 



Well done Mr. Taubert. Roztańczony wykładowca.

Wczoraj miałam przyjemność poprowadzenia wykładu dla słuchaczy Uniwersytetu Trzeciego Wieku na Uniwersytecie Gdańskim. Wykład poświęcony był osiemnastowiecznemu roztańczonemu Gdańskowi i większą część wykładu poświęciłam działalności Gottfrieda Tauberta w Gdańsku. Nie spodziewałam się aż tylu słuchaczy (było ponad 50 osób?). Wykład wyszedł bardzo wesoły bo nie mogło zabraknąć omówienia techniki tanecznej preferowanej w omawianym stuleciu. Nakreśliłam także obraz kulturowo - obyczajowy jaki istniał w Gdańsku i na tle ówczesnej Europy. Niestety miałam tylko godzinę a to jest wielki dylemat dla wykładowcy aby podać tylko najistotniejsze informacje.

Yesterday I had the pleasure to lead a lecture for the students of the University of the Third Age at the University of Gdansk. The lecturewas about 18th century Danzig (Gdansk) and the greater part of the course devoted Gottfried Taubert activities in Gdansk. I did not expect so many students (there were more than 50 people?). The lecture went very jolly because I show the some steps of Polonaise and minuet ordinaire  and I have a discussion of dance technique preferred in the 18th century. I tooka bout a  dance culture and a  customs that existed in Gdansk and the background of contemporary Europe. Unfortunately I only had an hour and this is a big dilemma for the teacher to give only the most important information.


A happy lecturer/ wesoły wykładowca





wykładowca zaanagażowany




wykładowca tańczący




students/słuchacze




 






Lesson with Taubert. Lekcja z Taubertem.


G.Cruikshank, Dance lesson, 1835

Dziś krótko i temat inny bo ...taneczny. Przygotowując się do wykładów, robię tłumaczenia z książki - podręcznika zasłużonego Gottfrieda Tauberta Rechstaffener Tanztmeister, wydanej w 1717 roku. Autor był nauczycielem tańca i mieszkał w Gdańsku do 1715 roku. W swojej książce podaje między innymi reguły dobrego tancerza i podaje takie oto instrukcje jak należy zachować się podczas balu: 

  1. Repertuar taneczny powinien być odpowiednio dobrany, to znaczy powinny się znaleźć w nim tańce szybkie jak i tańce powolne.
  2. Tancerze powinni szanować jeden drugiego i dobrze zachowywać się wobec siebie.
  3. Niecywilizowanym jest tańczyć z Damą bliżej niż jeden krok w odległości pomiędzy partnerami.
  4. Tancerz trzyma rękę swojej Damy tylko za palce nie za całą dłoń. Oboje powinni nosić rękawiczki.
  5. Nie rób min, nie śmiej się głośno, uśmiechaj się łagodnie i życzliwie do innych tańczących.
  6. Kiedy kończy się taniec wymaga się aby każdy tancerz odprowadził swoją Damę do miejsca gdzie poprzednio siedziała.
  7. Pijani (tancerze) nie mają pozwolenia aby tańczyć.
  8. Nie przeszkadzaj innym w tańcu.
  9. Nie tańcz z pokurczonymi, krzywymi nogami.
  10. Nie szalej.
  11. Nie wyśmiewaj się jak tańczą inni, nie pokazuj gorszego palcem ani nie dyskutuj o nim z innymi.

 Ilustracją jest jednak późniejsza bo dziewiętnastowieczna karykatura nauczyciela tańca, perfekcyjnie oddająca w jaki sposób przebiegała lekcja tańca (nauka pierwszej pozycji). Instytucja nauczyciela tańca była tym czym dziś jest bycie ikoną mody, czy stylistą, (przecież takie nauczyciel nauczy Ciebie najmodniejszych tańców abyś mogła/mógł zabłysnąć umiejętnościami na parkiecie).  Skupiona uwaga dziewczynki oraz w tle chłopca podglądającego lekcję jak i próbującego stanąć w pierwszej pozycji wg, wskazówek mistrza ukazuje tę scenę dość komicznie co jest już zasługą Georga Cruikshanka.

 ***
Today, short and post will be about dance. In preparation for lectures, doing translations of the book - manual wrote by Gottfried Taubert Rechstaffener Tanztmeister, published in 1717. The author was a dance teacher and lived in Gdansk until 1715. In his book,he gave us some insctruction how to be a good dancer and on how to behave at the ball:
 
  1. The repertoire of dance should be properly selected, that is to be found on the dance fast and slow dances.
  2. Dancers should respect each other and behave towards each other.
  3. Uncivilized to dance with Lady one step closer than a distance between the partners.
  4. Dancer holding the hand of his lady's fingers are not only for the whole hand. Both should wear gloves.
  5.  Do not facial expression, do not laugh out loud, smile gently and kindly to the other dancers.
  6.  When does the dance required that each dancer led own Lady to the place where the she sat previously.
  7.  Drunk (dancers) are not allowed to dance.
  8.  Do not disturb others in the dance.
  9.  Do not dance with crooked legs.
  10.  Do not go crazy.
  11.  Don't make laugh at other dancer, do not point of them with your finger or do not laugh from another dancers.
P.S. This is my translation, if you want to see original Tilden Russel's translation, it is from the page 930 - 931 from Rechstaffener Tanzmeister, 2012

Prince Stanislaw Poniatowski and San Marco Museum. Książę Stanisław Poniatowski i San Marco Museum (3)

Pewnego razu w moje chciwe ręce wpadła książka Mariana Brandysa o księciu Stanisławie Poniatowskim. Polecam ją szczególnie tym którzy lubią czytać o Polsce przedrozbiorowej. Sama postać słabo i mało znana, był siostrzeńcem Stanisława Augusta i miał być następcą króla. Los chciał inaczej - książę Stanisław, osoba wielce oświecona i wykształcona, chciała widzieć Polskę nowoczesną i ograniczyć władzę warchołów typu Branickiego czy Radziwiłła. Dać wolność chłopom aby mogli na siebie pracować (co resztą zrobił w swoim majątku ). Był prekursorem nowoczesności i przemysłu ( jego majątek słynął jako jeden z najnowocześniejszych ośrodków przemysłowych - stawiał między innymi na tkactwo). Z tych powodów nie lubiano go w Polsce i dlatego też często podróżował. Zachował się jego pamiętnik z podróży Stanisława księcia Poniatowskiego Diariusz podróży w roku 1784 w kraje niemieckie przedsięwziętej. Opisuje w nim fabryki, które zwiedzał a także tańce i stroje, najwięcej jednak opisuje zwiedzane kolekcje. Sam był kolekcjonerem, przede wszystkim artefakty starożytności jak  chociażby wazy etruskie. Cenił Italię i często jeździł tam w celu zakupienia nowych obiektów do swojej kolekcji. Mieszkał w Rzymie a później przeniósł się do Florencji. Tu w wieku lat 50, zakochał się w pięknej i nieszczęśliwej żonie szewca Cassandrze Lucci, co więcej ożenił się z nią i miał z nią kilkoro dzieci. Małżeństwo było szczęśliwe. Florencki ród Poniatowskich nadal jest przedstawiany już jako Poniatowscy di Monte Rotondo. Monte Rotondo to nazwa posiadłości i zarazem winnicy Poniatowskiego, który musiał z czegoś żyć i założył winnicę. Ponoć wina z tej winnicy są bardzo dobre. Książę Stanisław został pochowany z Kościele Św. Marka we Florencji. W mieście tym uważany był za filantropa i przez mieszkańców określany jako Il buono Polacco. 
O jego słynnej podróży pisał także Ignacy Krasicki 

Once upon a time in my hands caught Marian Brandys book about Prince Stanislaw Poniatowski . I recommend it especially to those who like to read about the Partitions of Poland . He was the nephew of Stanislaus Augustus, and was to be the successor to the king. As fate would otherwise - Prince Stanislaw , an enlightened and highly educated , she wanted to see Poland as a modern educated nation. Give freedom to the peasants so they can work on themselves ( as did the rest of his estate ) . He was a precursor of modernity and industry ( the property was known as one of the most important industrial centers - put on the weaving among others ) . For these reasons, it is not liked in Poland , and therefore often traveled. He kept his travel diary of Prince Stanislaw Poniatowski travel diary in 1784 in the German states decided upon (Stanisława księcia Poniatowskiego Diariusz podróży w roku 1784 w kraje niemieckie przedsięwziętej.). It describes the factory, which toured with dances and costumes, however, describes a tour of most collections . He was a collector , especially ancient artifacts and even Etruscan vases . He valued Italia and would often go there to buy new plants to your collection. He lived in Rome and later moved to Florence. Here at the age of 50 , fell in love with the beautiful and unhappy wife of a shoemaker Cassandra Lucci, what is more, he married her and they had a few children . The marriage was a happy one. Florence is still among the Poniatowski Poniatowski as di Monte Rotondo . Monte Rotondo is the name of a vineyard estate and at the same time Poniatowski, who had to make a living, and planted a vineyard . Apparently wine from the vineyard are very good. Prince Stanislaw was buried in the Church of St. . Mark in Florence. The city was regarded as a philanthropist and by the people known as Il buono Polacco .

książę Stanisław Poniatowski rycina Pietro Bettelini, Biblioteka Narodowa w Warszawie

***
Bardzo mi zależało na zalezieniu grobu księcia Stanisława ale niestety w kościele Św. Marka nie znalazłam, nie było także nikogo z kim mogłabym tam porozmawiać na temat grobu jak samej postaci (miałam na myśli księdza). Być może to jednak nie jest ten kościół? Książka Brandysa napisana została w latach 60 XX wieku, być może grób został przeniesiony?

***

Kościół San Marco i konwent, dziś jest instytucją muzealną. San Marco Museum można ogłądać między innymi Ostatnią Wieczerzę Domenico Ghirlandaio datowaną na 1480 rok. 

The church and convent of San Marco, now a museum institution. San Marco Museum can watch include Domenico Ghirlandaio Last Supper dating back to 1480 years.
 
D.Ghirlandaio, Ostatnia wieczerza, 1480
 Ciekawe jest, że w małym refektarzu gdzie znajduje się fresk jest dziś tam sklepik z pamiątkami muzealnymi. Obraz zachwycił mnie detalami obrusa, haftowanymi (punto asisi) lub tkanymi.

It is interesting that in a small refectory where the mural is still there museum gift shop. Image captivated me details tablecloth, embroidered (punto Asisi) or woven.

D.Ghirlandaio, Ostatnia wieczerza (fragment), 1480

Klasztor ma tez pięknie utrzymane krużganki oraz freski wokół, ciepła pogoda, słońce i roślinność niezwykłe wpływa na podziwianie skarbów klasztoru. Można podziwiać freski Fra Angelico w tym fresk przedstawiający Świętego Dominika adorującego Krzyż ( St. Dominic embracing the Cross).

The monastery is also beautifully decorated and frescoed galleries around warm weather, sun gives  to enjoy the treasures of the monastery. You can admire the frescoes of Fra Angelico in the mural of St. Dominic adoring the Cross..




Na pierwszym pietrze znajdziemy z kolei komnaty mnichów, które także dekorowane są freskami Fra Angelico. Komnaty są bardzo małe, mają też malutkie okienka, z niskim stropem, ceglaną podłogą. Na jednej z ścian każdej komnaty znajduje się jeden fresk Fra Angelica. Także do każdej z celi należy zaglądać. Jedna z komnat ma szczególne powodzenie a jest nią komnata samego Savoranoli, jak dla mnie demonicznego mnicha który przeciwstawiał się Renesansowi. Jego komnata jest większa, mieściło się w niej biurko, i słynne krzesło. Ale ponieważ był ważną osobą miał jeszcze drugie pomieszczenie w którym dziś można zobaczyć fragmenty jego ubrań, czarną peleryna z kapturem oraz artefakty służące umartwianiu się: pas na biodra, uszyty i spleciony z końskiego włosia na szorstkiej wełnie oraz "kamizelka". Dokładnie nie wiem do czego mogły służyć owe "akcesoria" czy tylko umartwianiu się być może miały chronić przed zimnem? Płaszcz wskazuje na to, że Savoranola był  niskim człowiekiem jak na dzisiejsze warunki. 
Na tym samym pietrze trafiłam także na ciekawą wystawę poświęconą kontaktom włosko - węgierskim bo okazuje się ze ten rok jest rokiem Węgier we Włoszech. Wystawa poświęcona Maciejowi Korwinowi i jego związkom kulturalnym z Italią. Dużym atutem wystawy są iluminowane rękopisy, dotąd rzadko pokazywane, portrety króla oraz jego włoskiej żony Beatrycze Aragońskiej oraz portret jak to określono "niechcianej księżniczki" Bianki Maria Sforza. Bianca miała wyjść za mąż za syna króla Macieja ale jego żona Beatrycze się na ten mariaż nie zgodziła. Wystawie towarzyszy też katalog.

On the first floor you will find the room of monks , who also decorated with frescoes of Fra Angelico . The chambers are very small, they also have a tiny window , with a low ceiling , brick floor. On one of the walls of each room is a Fra Angelico fresco . Also for each cell should look into it. One of the rooms has a particular success and that is the same Savoranola chamber , for me demonic monk who opposed the Renaissance . The room is bigger, housed in the desk, and the famous chair . But because he was an important person was also a second room where today you can see parts of his clothes , a black cape with a hood and artifacts for the mortification : the hip belt , sewn and woven horsehair on a rough wool and " vest " . I do not know exactly what they can serve these " accessories" or just mortification may have to be protected against the cold ? Coats points out that he was a short man Savoranola today's conditions .

On the same floor I found also an interesting exhibition on Italian contacts - Hungarian because it turns out that this year is the year of Hungary in Italy. An exhibition devoted to Matthias Corvin and cultural associations from italiano. A major advantage of the exhibition are illuminated manuscripts , yet rarely shown , portraits of the king and his Italian wife, Beatrice of Aragon and the portrait as stated " unhappy princess " Bianca Maria Sforza . Bianca was to marry the son of King Matthias but his wife Beatrice on the marriage did not agree . The exhibition is accompanied by a catalog .

Strona oficjalna: Museo San Marco
i trochę o komnacie Savoranoli

Official web Museo San Marco

***
Muzeum San Marco, współpracuje z uczniami liceum  z projektem Communicating Art, wynikiem tego był tekst do katalogu na temat klasztoru (z którego korzystałam). Czy coś takiego jest możliwe w Polsce? Czy jest jakieś liceum które współpracuje z muzeum i tworzy teksty katalogowe do wystaw?

Palazzo Davanzati & Gucci Museum and Restaurant in Firenze. (2)

Na początku niestety moje wpisy nie są ułożone w jakiś porządek. Myślałam, że na osobnych stronach możliwe jest pisanie postów, przynajmniej u mnie to nie wychodzi. Pozostają tylko etykiety, które jako tako porządkują blog.

At the beginning, unfortunately, my entries are not arranged in any order. I thought you were on separate pages you can write posts, at least for me it does not work.  

Palazzo Davanzati, to dziś muzeum, które pokazuje jak dawniej czyli w XIV/ XV wieku żyli bogaci patrycjusze florenccy. Od samego początku mam okazję obserwować jak to muzeum z roku na rok się rozrastało, jak przebiegała konserwacja oraz jak z małego nie pozornego muzeum, dziś jest głównym ośrodkiem hafciarstwa (tam mieści się kolekcja haftów i koronek od średniowiecza aż do późnego XIX wieku). Palazzo słynie ze swoich pokoi w których znajdują się freski jak np. Sala dei Pappagali (Sala Papug). 

Palazzo Davanzati is now a museum that shows how the past or in the fourteenth / fifteenth century Florentine patricians lived . From the beginning, I have the opportunity to observe how the museum each year it began to grow, as well as maintenance proceeded with no apparent small museum today is a major center for embroidery (there is a collection of embroideries and laces from the Middle Ages until the late nineteenth century). Palazzo is famous for its rooms where there are frescoes such as Sala dei Pappagali (Hall parrots).
source


source

Każdy pokój urządzony jest jakby zaraz mieli się pojawić mieszkańcy z XV wieku. Duża sypialnia z kominkiem i obok z łazienką oraz ubikacją (warto to zobaczyć i przestać mówić, że w średniowieczu nie istniała higiena osobista czy nie było łazienek). W sypialni można też zobaczyć obok ogromnego łoża także drewnianą kołyskę. Na samej górze urządzono kuchnię i wyposażono wnętrza sprzętami kuchennymi używanymi w XV wieku. 

Each room is decorated just as if they were to receive people from the fifteenth century. Large bedroom with fireplace and next to the bathroom and toilet (it is worth it to see and stop saying that in the Middle Ages there was no hygiene and no bathroom). The bedroom can also be seen next to a huge bed of a wooden cradle. At the top is decorated interiors equipped kitchen and cooking utensils used in the fifteenth century.
 
Niestety w pałacu nie wolno robić zdjęć. Ale ja widać niektórzy je robią i wnętrza pałacu można obejrzeć na różnych blogach jak np. tu

Unfortunately, the palace is not allowed to take pictures. But I can see some of them do, and the interior of the palace can be seen on various blogs such as here
 
Ja chciałam wspomnieć o tym, że Palazzo Davanzati współpracuje z rzemieślnikami zajmującymi się różnymi technikami hafciarskimi w jednej z komnat można zobaczyć także przybory do haftowania i szycia, różnego rodzaju nożyczki, naparstki a także zachowane jedwabne nici. Na specjalne zamówienie dla pałacu powstawała narzuta na łoże, jest próbą rekonstrukcji narzuty znajdującej się w Victoria &Albert Museum. 

I wanted to mention that the Palazzo Davanzati works with artisans dealing with different embroidery techniques in one of the rooms you can see the accessories for embroidery and sewing, all kinds of scissors, thimbles and preserved silk thread. At the request of the palace arose bed quilts, bedspreads is an attempt to reconstruct located at the Victoria & Albert Museum.

 
source ( jedna ze scen)

Wykonana włoską techniką trapunto, robi duże wrażenie, ilustruje bowiem historię Tristana. Narzutę tę wykonała artystka hafciarstwa Silvana Vanni. Wicej o autorce rekonstrukcji jak i o dziejach tej narzuty oraz czym jest technika trapunto jest tutaj. 

Made Italian trapunto technique, impressive, because history shows Tristan. Quilt that she made ​​embroidery Silvana Vanni. For more about the author and the reconstruction of the history of the bedspreads and the trapunto technique is here. 
Film about PalazzoDavanzati.


Drugim miejsce gdzie najchętniej przesiadywałam długie godziny to Muzeum Gucci mieszczące się obok Palazzo Vecchio. Ich restauracja to strzał w dziesiątkę, połączona jest z księgarnią i czytelnią w jednym. Można więc przyjść na obiad albo na kawę i poczytać sobie czasopisma leżące na długim stole w drugim pokoju, gdzie także stoją książki, które można poczytać, obejrzeć przed decyzją kupienia. Księgarnia mieszcząca się w trzecim pomieszczeniu specjalizuje się w sztuce oraz dziedzinach pokrewnych jak architektura, moda, historia wnętrz czy ubioru, znaleźć można książki o szyciu, projektowaniu czy modelowaniu. Można też kupić pamiątki Gucci - jak torby, saszetki, kosmetyczki, czy długopisy. W centralnej części mieści się restauracja i z wyśmienitym menu. Poleca się tu produkty organiczne, eco i fair trade (kawa), podaje się dania z ruchu Slow Food. Mogę polecić wszystkie dania tej restauracji ale najlepszym daniem - jakie tam jadłam to octopus (ośmiornica) z kremem z cieciorki, z rukolą i sezamem. Każda potrawa była świetnie doprawiona i smaczna, tam po raz pierwszy próbowałam risotta z Maremmy. Po południu espresso z czekoladowym ciastkiem lub mini owocowe tarty i do tego dobra książka - czy można chcieć czegoś więcej?
Należy dodać, że obsługa jest przemiła i na najwyższym poziomie. Na pierwszym piętrze mieści się muzeum Gucci, ja nie byłam - zostawiam kilka miejsc na przyszły rok.

Another place where I spent long hours Gucci Museum is located near by to Palazzo Vecchio. The restaurant is connected to the bookshop and reading room in one. So you can come for lunch or a cup of coffee and read the newspapers lying on a long table in the other room , where the face book that you can read, watch before you decide to buy . Bookstore located in the third room specializes in art and related fields as architecture, fashion , history of interiors and clothing you can find books about sewing, design and pattern making. You can also buy souvenirs Gucci - like bags , vanity , vanity , or pens . In the central part has a restaurant and an excellent menu . Recommended here organic products , eco and fair trade (coffee ) , administered dishes Slow Food movement . I can recommend all the dishes the restaurant but the best dish - we ate there the octopus (octopus ) with cream of chickpeas with rucola and sesame seeds. Each dish was well seasoned and tasty , there's the first time I tried the risotto from the Maremma . In the afternoon espresso with chocolate cake and mini fruit tarts and to the good book - if you ask for more ?It should be noted that the service is delightful and at the highest level . The first floor houses the museum Gucci, I was not - I leave a few places for next year.

Kilka słów na temat kuchni toskańskiej. Nie lubię jej, Dla mnie jest bez porównania uboższa  niż kuchnia polska. Zupy nie istnieją a to co jest zupą toskańską czy tzw ribollita, mi nie smakuje. Kompletnie bez smaku, brak przypraw. No i te ciągłe "al dente" - jest po prostu nie jadalne. Brakowało mi różnorodności, te ciągłe makarony i pizze, miała wrażenie, że tak kuchnia coś strasznie zubożała pomimo że Toskańczycy mają tyle warzyw i owoców do wyboru, że naprawdę smaczne jedzenie można zrobić samemu.  Nie smakowało mi więc ani w słynnej Buca Lappi ani w Sostanza. W tej ostatniej podają rosół  z pępkami Wenus, gotowaną nogę kury w rosole a jakże al dente - i było dla mnie nie jadalne. Za to w każdej z wymienionych restauracji podają wyśmienite desery, ciasta i pieczywa.Do moich ulubionych miejsc należy też cantinetta Verrazzano, gdzie miałam śniadania i piłam wyśmienitą caffe latte.

A few words about Tuscan cuisine. I do not like it, for me, is incomparably poorer than the Polish cuisine. Soups do not exist and what is the so-called Tuscan soup ribollita, I do not like it. Completely tasteless, no spice. Well, they always "al dente" - it's just not edible. I missed the diversity and the continuous pastas and pizzas, she seemed to be so cooking something terribly impoverished despite Tuscans have enough fruits and vegetables to choose from, really good food that you can do yourself. So I did not like, or in the famous Buca Lappi or in Sostanza. In the latter shall navels tortellini, cooked chicken leg in broth and how al dente - and it was for me not edible. But in each of these restaurants serve delicious desserts, cakes and pieczywa.Do my favorite places to be too Cantinetta Verrazzano, where I had breakfast and drank delicious caffe latte.

Cantinetta Verazzano i moje śniadanie

Myslę, że kuchnia toskańska i to co podają we Florencji w głównej mierze podaje sie pod gust i smak "Americano" - czyli turystów amerykańskich oraz osiedleńców z Ameryki bo to oni w głównej mierze wykupują stare domu remontując je i tu mieszkają. Zresztą to  o nich pisze Dario Castagno w swoich książkach.

***
I na koniec rzecz która mnie zirytowała. Otóż znalazłam ogłoszenie o szkoleniu z zakresu organizacji wystaw i ucieszyłam się, że będę mogła skorzystać z tej przyjemności. No niestety, szkolenie jest tylko dla pracowników muzealnych a  ja jako, że nie pracuję w muzeum już nie mogę brać w nim udziału. Mimo iż w przyszłym roku będę pracować przy wystawie myślałam, że bycie otwartym na nowe doświadczenia jest możliwe. Jednak tak nie jest. Dyskryminacja czy przywilej ?

Dramaty miłosne i kościół Santa Maria Novella we Florencji (1). Love and Santa Maria Novella in Firenze. (1)

Jednym z moich ulubionych miejsc we Florencji jest znany kościół Santa Maria Novella. Znajduje się on tuż przy Dworcu Kolejowym, który nazywa się tak samo jak ów kościół. Jest to jeden z zabytków, które powinien odwiedzić każdy kto zajmuje się historią ubioru oraz historią sztuki. Kościół założony przez dominikanów budowany w XIII wieku i rozbudowywany i dekorowany w XV wieku. 

One of my favorite places in Florence is known to the church of Santa Maria Novella. It is located near to the Firenze Railway Station, which is called just like that church. This is one of the sights that you should visit anyone who deals with the history of clothing and history of art. Church founded by the Dominicans built in the thirteenth century and expanded and decorated in the fifteenth century.
 
W Kaplicy Tornabuonich znajdują zapierające dech freski Domenica Ghirlandaio przedstawiające sceny z życia Marii oraz sceny z życia Św. Jana. Rodzina Tornabuonich była jedną z potężniejszych i bogatszych rodzin we Florencji. Freski powstawały w latach 1485 - 1490 w pracowni mistrza Ghirlandaia i jego uczniów. Do dziś freski zachowały się w znakomitym stanie i pomimo upływu czasu jak i konserwacji nie straciły także na kolorach. Autor przedstawił także obok scen z Testamentu także postacie z rodu Tornabuonich, ubrane w bogate ubiory patrycjuszy florenckich. W połączeniu z ornamentami na tkaninach i kolorami stanowią swoisty "album rodzinny" z którego można czerpać garściami informacje na temat renesansowego ubioru z końca XV wieku. 

The Chapel Tornabuoni are breathtaking Domenico Ghirlandaio frescoes depicting scenes from the life of Mary and scenes from the life of St. John. Family Tornabuoni was one of the most powerful and wealthy family in Florence. The frescoes were created in the years 1485 - 1490 in the workshop of Ghirlandaio master and his pupils. Today, the frescoes are preserved in excellent condition and despite the passage of time and maintenance are still well on colors. The author presents the next stages of the Testament characters Tornabuoni family, dressed in rich garments Florentine patrician. In conjunction with ornaments on fabrics and colors are a kind of "family album" of which you can take handfuls information about Renaissance clothing from the late fifteenth century.

 
Na freskach uwagę przyciąga jedna z ważniejszych postaci kobiecych tamtego okresu. Przedstawiona w profilu albo en face, młoda dziewczyna w giornei to Giovanna degli Albizi, która wyszła za mąż za Lorenzo Tornabuoniego, syna florenckiego bankiera w 1486 roku, małżeństwo było zgodne i udane ale nie brakowało i dramatów i tragedii. Młoda Giovanna zmarła podczas porodu w wieku lat 20. Giovanna była także muzą artystów (w tym przede wszytskim wspomnianego Domenica Ghirlandaio) kobietą wykształconą i rozumiejącą sztukę.
Znany jest także portret Giovanny z warsztatu Ghirlandaia i uważany za portret pośmiertny, znajdujący się w kolekcji Muzeum Thyssen - Bornemisza w Madrycie. To od tego portretu rozpoczęła się moja przygoda z historią sztuki i ubioru. 

The frescoes attracted attention as one of the most important women of the period. Presented in the profile or full face, a young girl in giornea is Giovanna degli Albizi who married Lorenzo Tornabuoni, the son of Florentine banker in 1486, the marriage was consistent and successful but there was no shortage and drama and tragedy. Young Giovanna died in childbirth at the age of 20. She was also the muse of artists (including  Domenico Ghirlandaio) and educated woman who understands art.

It is also known portrait of Giovanna from the workshop of Ghirlandaio and regarded as a posthumous portrait, in the collection of the Thyssen - Bornemisza Museum in Madrid. It is from this portrait began my adventure with the history of art and clothing.


Giovanna na portrecie ubrana jest w suknię spodnią oraz wierzchnią. Giornea to wierzchnia suknia bez rękawów, luźna, spod której widać suknię spodnią nazywaną - gamurra. Gamurra była suknią gdzie stanik i spódnica były razem zszyte. Stanik był obcisły i sznurowany z przodu. Rękawy szyte były z tego samego materiału co suknia lub też szyte z innego kolorystycznie materiału.


Giovanna in the portrait is wearing a dress bottom and top. Giornea to top sleeveless dress, casual dress can be seen from the bottom called - gamurra. Gamurra was where the dress bodice and skirt were sewn together. Bodice was tight and tied in the front. Sleeves were sewn with the same material as the gown sewn or another color material.

Santa Maria Novella, Florencja


wnętrze kościoła, w głębi Kaplica Tornabuonich, na pierwszym planie, krzyż Giotta


Kaplica Tornabuonich, strona prawa



Na pierwszym planie po lewej w centrum stoi Giovanna ze swoja służbą
Tym razem Giovanna stoi po prawej stronie w giornei podobnej z portretu

Warto także zatrzymać się przy fresku Masacia  Świętej Trójcy z ok. 1425 roku. 
You should also stop at the Holy Trinity fresco by Masacio from about 1425.





Strona oficjalna kościoła Santa Maria Novella
Ciekawostka:  niedaleko kościoła znajduje się apteka Santa Maria Novella w tym roku świętuje 400 lecie istnienia. Dziś jest to także perfumeria (apteki dawniej sprzedawały perfumy), sklep oraz muzeum, niestety nie zdążyłam ją zwiedzić. Mam nadzieję, że zrobię to następnym razem.

Official site of the church of Santa Maria Novella

Interesting fact: the church is located near Santa Maria Novella pharmacy this year celebrates 400 years of existence. Today, it is a perfume (formerly pharmacies selling perfume), and a museum shop, but I could not visit it. I hope I'll do it next time.


Recently, the topic of Giovanna appeared to be an interesting book: Lorenzo and Giovanna. Timeless Art and Fleeting Lives in Renaissance Florence by Gert Jan van der Sman


Come back from Milan and Firenze. Wróciłam.

Kościół Santa Maria Novella we Florencji, Kaplica Hiszpańska, freski Andrei di Bonaiuto.



  I just got home from my Italian odyssey. I was in Milan and Florence. Lots of experience, nice meeting with nice people and a lot of exhibitions and museums is still in my memory. For this reason, I decided to expand the blog for information about the city of Florence because I already know very well and I do not want to mix with the topic clothing . And in this way to share historical information and the practical about Florence.

Dopiero co wróciłam do domu z mojej włoskiej odysei. Byłam w Mediolanie oraz we Florencji. Dużo wrażeń, miłych spotkań z miłymi ludźmi oraz wiele wystaw i muzeów pozostaje nadal w mojej pamięci. Z tego względu postanowiłam rozszerzyć blog o informacje o Florencji bo to miasto znam już bardzo dobrze a nie chcę mieszać tematu z tematem ubiorów aby nie tworzyć chaosu. I tym sposobem podzielić się informacjami historycznymi oraz tymi praktycznymi na temat Florencji.